żeby nie było, że nie jeżdżę
trochę się jeździ, ale nie chce mi się czasem zakładać licznika, czasem nie działa, a czasem nie chce mi się wpisać na bs. dzisiaj akurat razem z Anią i Czarnym pojechaliśmy do Czosnowa po odebraniu Czarnego z pracy. to tak żeby nie było, że zniknąłem, albo że nie jeżdżę :)